Prodło...
Na
terenie Psar znajdują się dwa potoki, często nazywane rzeczkami, a
także źródło wody pitnej. Rzeczki przepływają przez wieś w
dwóch różnych jej częściach. Jedna płynie w okolicy
przysiółka Cieluchowce już jako Wielonka (ze "Szybów")
zasilana dodatkowo potoczkiem z rejonu Grabownicy i wypływami z
szybów kopalnianych w rejonie plebanii koło kościoła
parafialnego., a druga Psarka w Psarach Głębokich. Pierwsza Wielonka ma
swoje początki na terenie sąsiedniej miejscowości - Strzyżowice, w
części zwanej Belna. Ze źródeł na tamtejszym terenie ("U
Wnuków", "U Piekarskich" i "Za dworem") jako tzw. "Buśnie Smugi"
wody spływają w kierunku przysiółka Cieluchowce w Psarach. Cieki
te łączą się obok mostu po kolei wąskotorowej. Dalej już jako jeden
ciek wpada do rzeczki Wielonki pod nasypem kolei normalnotoro
wej relacji Ząbkowice-Brzeziny, w rejonie cmentarza parafialnego w
Psarach.
Potok Psarski tzw. rzeczka Psarka bierze swe
początki w północnej stronie ul. Wiejskiej z podnóża
wzniesienia. Koryto rzeczki jest uregulowane w swych początkach. Woda
płynie w betonowych drenach do samej ulicy, gdzie zrobione jest ujęcie,
w którym woda czerpana jest na własny użytek.
Potok ten płynie poprzez zaniżony teren, łąki w kierunku południowym
przez Stachowe, Pustkowie (przysiółki Łagiszy) i wpada do
Przemszy.
Dawniej prawie na każdym podwórku zgłębiona była studnia. Do
wody było 4 m, a w niektórych częściach wsi nawet 15 m. Po
doprowadzeniu do wsi wodociągu zaprzestano w zasadzie korzystać ze
studni.
Do dziś wielu mieszkańców, a także i z sąsiednich miejscowości pobiera wodę, ze źródła o nazwie "Prodło".
W części północnej Psar w okolicy ul. Wiejskiej, gdzie teren
jest z kamienia piaskowca, od dawien dawna wypływa czysta, krystaliczna
woda.
Woda wypływa pływa ze wzgórza "Maćkowego"
(nazywanego też "Górą Maćkową"). Służyła mieszkańcom w czasie,
gdy była susza i brakowało wody w studniach. Woda jest tam zawsze, w
zimie i lecie, a dopływ jej wynosi około 20 l/min. Beczkę wody o poj.
400 l można było napełnić w czasie około 40 minut. Źródło to
znajduje się ok. 300 m za zakrętem w stronę Sarnowa, a od ulicy około
50 m po stronie północnej. Potem woda płynie pod ulicą, gdzie
zbudowano dla niej przepust. Woda z tego źródła płynie dalej w
stronę południowo-wschodnią, na łąki. Spływają do niej różne
małe strumyki. Dalej przepływa pod koleją relacji Ząbkowice - Wojkowice.
Zapewne w dawnych wiekach dzisiejszy Potok Psarski -
rzeczka "Psarka" był bardziej zasobny w wody. Sądzić o tym można na
podstawie danych ze źródeł pisanych podających, że przy Potoku
Psarskim były trzy młyny "U Bochenka", "Na Stachowym" i młyn "Drozdy.
Źródło "Prodło" istniało w Psarach od
niepamiętnych czasów pod skarpą zbocza tzw. "Maćkowej
Góry". Woda wypływająca ze szczelin skalnych, czysta i
krystaliczna zbierała się w zagłębieniu terenu. Tam okoliczni
mieszkańcy czerpali tę wodę do potrzeb domowych i gospodarczych.
Wokół wspomnianego zagłębienia były kamienie piaskowca, na
których okoliczni mieszkańcy prali i płukali swoją bieliznę
ponieważ ta woda miała także właściwości wybielające. Stąd też
prawdopodobnie pochodzi nazwa źródła - "Prodło" - od prania.
Pranie w źródle i bezpośrednie czerpanie wody
do celów domowych nie zawsze czystymi naczyniami urągało
wszelkim zasadom higieny. W latach przed II wojną światową,
ówczesny wójt gminy Łagisza postanowił zmienić ten stan
rzeczy, poprawić warunki sanitarne czerpania wody źródlanej. W
roku 1937 zjego inicjatywy, nakładem sił i środków Urzędu
Gminnego w Łagiszy wykonano wzdłuż wododajnej skarpy głęboką żelbetową
opornicę, wykop zasypano grubym tłuczniem, a wpływającą wodę ujęto w
żelbetowy zakryty zbiornik. Z tego zbiornika woda została odprowadzona
drenami betonowymi do odpowiednio zakrytego ocembrowania zabudowanego
bezpośrednio przy drodze, To ocembrowanie miało rurowy wypływ do
czerpania wody oraz szczelinowy przelew nadmiaru wody. Do czerpania
wody były zabudowane kamienne schodki.
Nadmiar wody odpływał strumykiem do "Psarki". W roku 1940 w trakcie
budowania drogi władze okupacyjne wykonały szeroki, żelbetowy, wodny
przepust drogowy oraz wykonały zbiornik przeciwpożarowy.
Woda ze źródła była rzeczywiście bardzo dobra
o czym byli przekonani mieszkallcy wsi Psary, a nawet zwierzęta
doceniały dobrąjakość tej wody. Przykładem tego może być fakt, że koń
widząc iż gospodarz nabiera i niesie mu tęwodę rżał z zachwytu - co
potwierdzili świadkowie.
Były nawet plany przemysłowego wykorzystania wody ze źródełka. W
wyniku starań wiejskiego felczera E. Żubika wykonano szczegółową
analizę tej wody i okazało się, że oprócz doskonałych
składników mineralnych woda ta ma przekroczoną dopuszczalną
normę na zawartość bakterii określoną tzw. "miano coli", co eliminowało
ją z planów przemysłowego ujęcia.
Mimo to, są amatorzy tej wody i po dziś dzień przyjeżdżają nawet z
odległych stron z bańkami po źródlaną wodę. Z tamtych
czasów pozostało prowizoryczne ujęcie wody - wodny przepust
drogowy i żelbetowa skarpa . Ostatnio źródlanej wody jest
znacznie mniej, niż było dawniej.
Tekst i opracowanie na podstawie książki Bolesława Ciepieli "Historia Psar - od zarania po współczesnośc"